you can use photoshop your ugly personality
Miałam tu zamieścić notkę dotyczącą sposobu przerabiania zdjęć, ale.. stwierdziłam, że nie umiem dwa razy przerobić tak samo jednego zdjęcia, żeby było idealne jak pierwsza wersja. Poza tym magia Photoshopa zniknęła by razem z moją receptą na kolory. Moja zabawa z Ps zaczynała się dość śmiesznie, bo klikałam wszystko po kolei, sprawdzając co do czego służy. Nie odkryję drugiej Ameryki, mówiąc że kolor selektywny, balans kolorów i mieszanie kanałów służą mi w tym celu najczęściej. Bawiąc się kryciem, nazwą warstwy i różnymi gradientami można uzyskać bardzo ciekawe wersje. Lecz pamiętajcie, nie przesadzajcie (chyba że lubicie :) ) i to ma być wasza wizja, obróbka to drugie 50 % sukcesu, więc jest o co walczyć i można coś tym przegrać :)

zgadzam się w 100% :)
OdpowiedzUsuń