"Nawet w tych przyjaźniach, które uważałem za najbliższe, o pewnych rzeczach się nie mówiło. Choćby nie wiem jak płynnie człowiek władał językiem, zdarzają się sytuacje, w których nijak nie może wyrazić tego, co chce powiedzieć."
muszę coś dodawać?
tylko się troszkę zawiodłam.
~*~
Dzień dobry kochani! Dawno mnie tu nie było, ale to ze względu mojego lenistwa, niż zapracowania. Piąte zapalenie mogę dopisać do listy moich zachorowań ostatnimi czasy i pozostało mi tylko modlić się, by włosy nie wypadały po antybiotykach, które są gigantycznych wielkości. No ale nic. Na sylwestra mówiłam, że nie chcę mieć żadnych postanowień. Teraz to zmieniam. Chcę być taką wersją siebie, jaka mi się będzie podobać i nie brać ludzi zbyt dosłownie. Właściwie... chcę żeby było jak kiedyś.
*jak doprowadzę trupią twarz do równowagi to zrobię notkę na temat zawartości mojej szafy, co wy na to? :) *

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz